wtorek, 21 maja 2013

Opowiedz mi Krzyśku, część 3

Oprócz boro boro wypróbowałem ostatnio "come closer cara mia" - też działa. Michał nadal zachowuje się tak samo, ale on jest taki dla wszystkich, nie tylko mnie terroryzuje. Moja ulubiona nauczycielka nadal ma z nami bardzo często lekcje, nie wiem czy nie za często. Ostatnio na lekcji usłyszałem za sobą tajemniczy głos "Boro Boro Arash" - nie tylko ja go lubię!
Postanowiłem nie nosić już Arashowych adidasów, jest trochę za ciepło. Co prawda dzis padał deszcz, ale mi to nie przeszkadzało bo nie ubrałem przecież sandałów na bosą stopę! To się nazywa pomysł ubraniowy :) Pasuje na każdą pogodę. 
A tymczasem już niedługo będzie koniec roku szkolnego, gdzie wybieracie się do szkół (jeśli jesteście w tym wieku co ja)? Chciałbym zostać w szkole do której teraz chodzę, przecież nie wytrzymam rozłąki z panią Nisocką! 

poniedziałek, 13 maja 2013

Opowiedz mi Krzyśku, część druga

Cóż za tydzień ... Zostałem pobity przez Michała ! Chyba nie spodobało się mu to co mówiłem na temat lekcji z naszą ulubioną nauczycielką, którą ma z nami teraz lekcje cztery razy w tygodniu ;o Dzięki temu za tydzień będę uświadomiony jak zrobić robota z odpadów ( nie tylko medycznych ) .
Nie dawno zerwałem z dziewczyną, bywa. Trochę żal, ale dzięki temu poznałem Helenę i niedługo nasz nowy hit będzie na jutjubie.
W piątek nauczyłem się czarować : boro boro i niechciane osoby odchodzą. Magia trwa do teraz.
Jak u was mija tydzień kochane misiaczki ?
P.S. W tym tygodniu relacja z wizyty arasha na juwenaliach :)

niedziela, 5 maja 2013

Poczytaj mi Krzyśku! 1

Postanowiłyśmy stworzyć pamiętnik Krzysztofa W :) Jakiekolwiek podobieństwo osób lub zdarzeń jest przypadkowe!!

ROZDZIAŁ I

Cholibka! Każdy ma w sobie coś z pani Nisockiej. Nawet ja. Podczas ostatniej lekcji zdałem sobie sprawę z mojego talentu kulinarnego. Teraz mam dwie pasje: włosy i jedzenie. Nie miałem jednak co ubrać do szkoły, więc zaraz po lekcjach poszedłem do sklepu "dusigrosz", gdzie kupiłem koszulkę Hawana :)
Moje koleżanki myślą, że przywiozłem ją ze sobą aż z Kuby, jednak ja nigdy tam nie byłem.
Mojej ulubionej nauczycielce bardzo się ona spodobała, tak bardzo, że kupiła sobie podobną. W wakacje być może pojedziemy razem do Sydney. Oczywiście nie we dwoje, zabiorę ze sobą towarzysza rozkoszy i podróży a ona swojego męża (podobno go ma).
Co do moich kolegów...są to Adam, Jacek i Michał. Najbardziej lubię Jacka (dlatego jadę z nim w podróź), Adam często mówi "Michałowi by się to nie spodobało...", myślę, że nie czerpie on radości z życia, Michał ma nad nim pełną kontrolę. Jednak ja jestem ponadto. Arash.
Jednak nie wszystko w moim życiu jest takie udane. Helena nadal mnie nie kocha. Co zrobić?

środa, 1 maja 2013

Zabawy włosami

Kolejny post miał być recenzją kosmetyków oraz ćwiczeń, nieoczekiwanie jednak dorwałam koleżankę, która nie ma nic przeciwko mojej zabawie w zaplatanie jej włosów ! :)
Efekty wspólnej pracy nad projektem z geografii pokazują poniższe zdjęcia :)
Dzięki A.J :*
Krzysztof to poleca i pozdrawia ! :*