czwartek, 7 lutego 2013

Mam schizofrenię

Zapominam brać ze sklepów zakupy:
Mój ostatni pobyt w piekarni skończył się tak:
-Z czym są te pączki?
-blabla bla
- Aha, to dziękuję

Kilka minut później po sprawdzeniu innej piekarni...

- blablablab
- poproszę z marmoladą
- jeden ?
- tak jeden .
- nie jednak dwa ....

Po dokonaniu transakcji i wyjściu ze sklepu :
-Marta wzięłaś te pączki ?
- Myślałam Kaju, że ty je wzięłaś ....

Piekarnia pełna ludzi. Wracamy po raz trzeci

-Zapomniała pani czegoś?
-Tak, pączków
-Kupiła pączki i ich zapomniała ----> na cały głos i śmiech wszystkich zebranych ....


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz